„A gdy ziemia była jeszcze naga i martwa, z jej trzewi wyrósł pierwszy korzeń. Z niego wylała się zieleń, a ciernie rozdarły ciszę. I wtedy świat spowił szał liści, pnączy i bestii, które nie znały granic”.
Według kultystów to właśnie Freyr, Korzeń Wszystkiego, Król Zielonego Szału, obudził Naturę i nadał jej nieposkromioną wolę. To on sprawił, że lasy zaczęły pożerać kamień, a zwierzyna rozszarpywać równiny, czyniąc świat żywym i nieprzewidywalnym.
Kroniki jego wyznawców wspominają o Druidach Ciernia – szaleńcach, którzy pili krew ziemi i wpadali w trans, pozwalając, by ich ciało oplatały pnącza. W tym stanie stawali się jednością z dziką mocą Freyra, zdolni rozkazywać zwierzynie, sprowadzać burze i kontrolować rośliny.
Wśród kultystów krąży także legenda o Koronie z Cierni – relikcie, który miał zostać utkany z pierwszych pędów wyrwanych przez Freyra. Kto ją włoży, zyskuje władzę nad wszelkim wzrostem, ale traci rozum, stając się narzędziem nieokiełznanej Natury.